www.pasza.blox.pl: książki, dietetyka, bieganie.. i nie tylko!
Blog > Komentarze do wpisu
Jakie badania warto wstępnie zrobić przy sportach wytrzymałościowych

Badania amatora sportu  :-)

Kiedy osoba uprawiająca sport przychodzi do dietetyka sportowego... Brzmi trochę jak początek dowcipu ale niestety póki co nie znam żadnej zabawnej puenty ;-) ... W każdym razie nawet jeśli nie znamy żadnego trenera/ zawodowego sportowca/dietetyka, a chcemy bardziej serio uprawiać jakąś dyscyplinę sportu warto jest zastanowić się nad tym jaką mamy koncepcję na prowadzenie siebie. Myślę tutaj o osobach, której szykują się np. maratonu, biegu ultra czy triathlonu. Albo o takich, które po prostu np. jak Ewa - Kobieta Retro blog zaplanowały sobie zdobycie Korony Półmaratonów w określonym czasie. Określenie „prowadzenie siebie” rozumiem jako przemyślenie strategii treningowej (ile mogę biegać, jak często, kiedy planuję regenerację). Ustalenie startów oczywiście. Również zastanowienie się nad dietą: czy trzeba z niej coś wykluczyć; zwiększyć ilośc węglowodanów lub np. protein. Jednak każdemu kto zakłada bardziej ambitne (i wyczerpujące tym samym cele) zalecam rozpoczęcie przygotowań od przebadania się. Jeśli cierpicie na jakąś przypadłość (długotrwałą) warto jest skonsultować się z lekarzem czy będzie to przeszkadzało w sporcie. Uważam też za rozsądne ewentualne skonsultowanie się w jednej z licznych grup lub tematycznych forów. Naprawdę dużo ludzi biega np. mając niedoczynność tarczycy, a nawet pompę insulinową. Internet nie zastapi oczywiście konsultacji lekarskiej ale sama wiem, że lekarze (ci bez specjalizacji sportowej) nie zawsze mają doświadczenie z pacjentami uprawiającymi sporty. Dlatego uważam, że warto sięgnąć do doświadczeń innych, pamiętają oczywiście o tym, że każdy z nas ma kompletnie inny organizm.

Z podstawowych badań warto na początek polecić badania echo serca oraz EKG. To podstawa by móc stwierdzić czy nasze serce pracuje prawidłowo i czy wytrzyma duże obciążenia. Czasem nie wiemy o tym, że mamy jakąś wadę serca i lepiej o tym zatem się dowiedzieć zanim np. zdecydujemy się na maraton czy stu kilometrowy bieg. Również sprawdźmy ciśnienie.

Z punktu widzenia diety i dietetyka sportowego dosyć ważne są parametry, które poznamy z badań krwi. Oczywiście dietetyk to nie lekarz, którzy odniesie się jakoś do wyników badań. Ponieważ składamy się z tego co jemy i jak żyjemy, a prowadzenie sportowców (profesjonalnych lub ambitnych amatorów) to dietetycznie w zasadzie biochemia (wpływu i korelacji żywności oraz suplementów). Dlatego też  w zasadzie główną poradą, którą chcę przekazać to jest to by badać się regularnie. Wtedy nawet my sami będziemy wiedzieli, przynajmniej z grubsza, czy wyniki są w normie czy też nie (biorąc pod uwagę nawyki żywieniowe, ilość treningów, stresu itd.). . Poza tym co jest niemniej istotne dzięki temu poznamy siebie i będzie nam łatwiej ocenić czy np. coś nam „skoczyło” lub „spadło”. Normy są ważne ale należy także pamiętać o tym, że każdy organizm funkcjonuje nieco inaczej. Badania warto jest robić raz w roku lub co pół albo w określonych przypadkach częściej (gdy np. podejrzewamy u siebie anemię i stosujemy suplemetację żelazem itd.). Do podstawowych można zaliczyć: morfologię, żelazo i ferrytynę (koniecznie oba!), mocznik, elektrolity, glukozę, witaminę D, kortyzol, HB (całkowity poziom hemoglobiny), wit. B12, kwas moczowy, Aspat / Alat, bilirubina. TSH, FT3, FT4. U mężczyzn testosteron, u kobiet estradiol oraz prolaktynę. Cały komplet warto jak wspomniałam robić raz w roku. Jeśli w którymś z badań wyjdą nam niedobory, po suplementacji, warto jest przebadać się ponownie.

U osób uprawiających sporty wytrzymałościowe warto jest sprawdzać żelazo i ferrytynę. Szczególnie jeśli odczuwacie spadek formy. Są to szybko zmieniające się wartości. Żelazo wytracamy też z potem. Także szczególnie przy bieganiu możemy je wytracać z przewodu pokarmowego. Również uderzenia stopy o podłoże powodują rozpad czerwonych krwinek. U kobiet dodatkowym elementem wpływającym na poziom żelaza może być oczywiście również menstruacja.  

Elektrolity także należą do zmiennych wartości. Dlatego jeśli chcemy poznać swoje normy lub tendencje warto jest badania powtarzać. Ja np. wiem, że mam skłonności do spadków potasu. Dlatego przed długim biegiem lub zaraz po uzupełniam elektrolity w postaci tabletek lub napoju.

W przypadku triathlonistów, kolarstwa lub biegów długodystansowych możemy pokusić się o zbadanie wydolności organizmu, w jednym ze specjalistycznych ośrodków. Obecnie chyba w każdym większym mieście są firmy oferujące tego typu badania. Możemy tam sprawdzić nie tylko jakie mamy VO2max ale także poziom progu mleczanowego, spirometrię oraz często również zrobić badanie kardiologiczne.

Wszystko oczywiście zależy od stanu portfela. Jednak jestem zdania, że każdy w miarę sympatyczny internista da wam część skierowań w ramach NFZ. Ponad to polecam wam zapoznanie się z ofertą okolicznych laboratoriów. W niektórych można kupić całe pakiety na kilka lub kilkanaście odczynników co jest bardziej korzystne cenowo niż płacenie pojedynczo. Osobiście niedawno właśnie wykupiłam taki pakiet ;-) i planuję także zrobienie usg serca. Kilka lat temu dowiedziałam się, że mam niewielką wadę serca i dlatego przed podjęciem jak dla mnie na razie najdłuższego biegu (ok. 30 km) chcę zrobić echo serca by upewnić się, że wszystko jest ok. Czego i wam życzę!

Tekst pierwotnie publikowany na blogu Ewy Kobieta Retro blog

20180523_0811432Sukces? 85% trening i 15% dieta ;-).. I powoli do przodu ;-)..

niedziela, 15 lipca 2018, aga.the.script

Polecane wpisy

  • Aronia - super antyoksydant

    Tak, tak. Nie pomyliłam się. Nie piszę tu jagodach goji, wiśniach acai czy camu camu. Tym razem polecam serdecznie waszej uwadze polski super food (sięgając do

  • Dorota Traczyk "Legalny doping" - recenzja

    Do kupna tej książki skłoniło mnie zobaczenie jej na jednym z profili dotyczących dietetyki, które obserwuję. Książka jest bardzo ładnie wydana na kredowym papi

  • Burak - super dopalacz z warzywniaka :-)!

    Często w okresie przygotowań do dłuższego biegu typu półmaraton lub maraton poszukujemy suplementów. Jeśli podchodzimy do udziału w tego typu imprezie bardziej

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2018/07/15 20:42:24
Bardzo pomocne, dzięki !