run.., love, read ..and bake!
niedziela, 09 lipca 2017
czekoladowe brownie z surowym burakiem

Wybieram się dziś na piknik. Wprawdzie absolutnie mięsny ale postanowiłam coś przynieść ze sobą. Ponieważ rano robiłam sok z buraka, zostało mi trochę pulpy buraczanej (z 2 wyciśniętych buraków). Zawsze szukam metod na zużycie możliwie wszystkich produktów dlatego też postanowiłam wypróbować przepis na muffinki z burakiem. Moje odstępstwa od oryginalnego przepisu z blogu Jadlonomia są niewielkie. Moje babeczki jednak bardziej przypominają brownie i są bardziej wilgotne. Może wynika z tego, że dodałam tylko proszek do pieczenia (bez fosforanów) a nie proszek i sodę jak w przepisie (nie lubię smaku sody choć w wielu wegańskich przepisach jest używana razem z octem by zwiększyć pulchność ciast). Dałam mniej cukru niż w oryginale i moje babeczki są bardziej deserowe niż bardzo słodkie. Jednocześnie absolutnie czekoladowe, z lekką nutą buraka i imbiru.

1 łyżka mielonego siemienia + 3 łyżki ciepłej wody - namoczyć, wymieszać i odstawić na kilka minut

składniki mokre:

1 szklanka mleka roślinnego (dałam migdałowe)

1 łyżka octu jabłkowego (u mnie winny)

3/4 szklanki brązowego cukru (dałam 5 łyżek muscovado)

1/2 szklanki puree z pieczonego buraka (dałam 1/2 szklanki pulpy buraczanej, odciśniętej) 

1/4 szklanki oleju 

+ dodałam 1 łyżkę domowej roboty smażonego startego imbiru w cukrze

składniki suche:

1 1/4 szklanki mąki pszennej 

1/2 szklanki kakao

1 łyżeczka sody oczyszczonej + 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia (dałam 2 łyżeczki proszku)

oryginalnie polewa: 

50g gorzkiej czekolady plus mleko kokosowe

Składniki mokre wymieszać blenderem, razem z siemieniem. Suche wymieszać i dodać stopniowo do mokrych. Piec w nagrzanym piekarniku w temp. 180 stopni. Moje piekłam ok. 30 minut. Wg oryginału ok. 15-18 minut. 

Ciastka po ostudzeniu przypominają bardziej brownie niż regularne suche babeczki. U mnie wyszło ok.8 sztuk (po 2 łyżki ciasta). 

 Wyglądają po przekrojeniu na zakalec na zdjęciu ale w realu ciasto było też dosyć pulchne, a babeczki wilgotne.20170710_1136341

12:51, aga.the.script , słodkości
Link Dodaj komentarz »
..koktajl biegacza :-)..

Buraki są świetnym dopalaczem ponieważ przenoszą więcej tlenu do organizmu. Warto je spożywać z witaminą C żeby dodatkowo zwiększyć wchłanianie żelaza co jest istotne jeśli sporo trenujemy. Osobiście przed biegiem na 10km dodałam sok z buraków jako kolejny element przygotowania. 

2 średniej wielkości surowe buraki obrane

ok. 100 ml soku z dzikiej róży (najlepiej Polska Róża. Dziś użyłam firmy Fitcomfort który jest jednak dosyć słodki choć producent pisze na etykiecie, że to sok wyciskany)

ok. 100 ml wyciskanego soku z aronii Polska Róża (też bardzo cenny antyoksydant. W dodatku z Polski oraz relatywnie tani)

garść polskich jagód (używam Hortexu lub świeżych jeśli są. Owszem to drogi produkt ale warto dodawać go nawet po 100g ponieważ również bardzo dobrze wpływa na wzrok)

opcjonalnie limonka lub cytryna lub szczypta lewoskrętnej witaminy C plus ewentualnie odrobina wody

20170709_091639

Buraki wycsinąć w sokowirówce razem z jagodami. Wymieszać z resztą składników. Pić od razu.

Ponieważ mam ZJD więc jagody odciskam lub blenduję z niewielką ilością wody i dodaję, a buraki wyciskam. Osobom bez takich problemów proponuję zmiksować buraki, jagody z sokami i wodą w mocnym blenderze. 

Wolę mniej słodkie smaki dlatego teź zakwaszam zawsze sok z buraka cytryną lub witaminą C. Dodatkowo zwiększa to wchłanianie żelaza co jest ważne przy regularnych treningach. 

niedziela, 25 czerwca 2017
muffinki pieczone w 100 stopniach C

wg autorek książki "Food Pharmacy" pieczenie w temperaturze wyższej niż 100 C jest szkodliwe dla nas ponieważ w produktach pieczonych wytwarzają się szkodliwe substancje. W związku z tym z ciekawością wypróbowałam przepis na ich muffinki. 

Moją wersję nieco zmieniłam ponieważ nie uwżywam mąki z sorgo i dałam gryczaną Melvitu. Zasadniczo jest to podobne ciasto do ciasta banonowego z diety SCD lub paleo. Wyjątkiem jest oczywiście dodatek mąki. 

50g mąki z sorgo (dałam gryczaną) 

szczypta sody (dałam bezgl proszek ok. 1/2 łyżeczki bo nie lubię sody :-) 

2 jajka 

1 łyżka mielonego cynamonu (nie dałam)

1 łyżeczka wanilii w proszku ( dałam odrobinę cukru waniliowego)

szczypta soli morskiej 

100g bananów rozgniecionych (dałam 2 średniej wielkości, b. dojrzałe)

50g borówek brusznic (nie dałam )

65g grubo siekanych orzechów włoskich (dałam kilka orzechów brazylijskich bo takie miałam)

Rozgnieść banany w misce. Mąkę wymieszać z sodą/proszkiem. Do bananów dodać jajka, następnie wymieszać i dodać suche składniki. Na koniec dodać owoce i orzechy. 

Piec w 100 stopniach ok. godziny - aż patyczek będzie suchy. Porcja na 6-8 sztuk. 

20170625_204142

Nie dodałam cynamonu, a zamiast wanilii odrobinę cukry waniliowego. Moim zdaniem jednak łyżka cynamonu na taką porcję ciasta,  będzie naprawdę bardzo intensywna. W smaku - są takie same jak te pieczone krócej w wyższej temperaturze. Myślę, że nikt by się nie poznał które to które. Dla osób obeznanych z dietą bezglutenową lub paleo i SCD będzie to wystarczająco słodkie i "zwykłe" w smaku :-). A czy są faktycznie o wiele bardziej zdrowe ? Zapraszam do lektury "Food pharmacy". 

 

20:36, aga.the.script , bezglutenowe
Link Dodaj komentarz »
bezglutenowe ciasteczka z matcha

150g mąki ryżowej białej 

50 g masła 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

3 łyżki miodu 

1 łyżeczka matcha dobrej jakości (jeśli użyjemy matcha chińskiej - smak będzie nieco bardziej intensywny)

Do mąki dodać proszek i herbatę - wymieszać dokładnie. Wkruszyć masło i rękoma wyrobić kruszonkę. Dodać jajko i miód. Zagnieść ciasto. Może się trochę kruszyć dlatego odrywać niewielkie kulki, spłaszczać i kłaść na blachę wyłożoną papierem. 

Piec ok. 20-30 minut w 170 stopniach. 

Smak jest bardzo delikatny. Co ciekawe herbatę wyczuwa się bardziej drugiego dnia. 

20170625_204248

20:21, aga.the.script , bezglutenowe
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 21 maja 2017
gryczano-jaglany chleb z serem wędzonym

bezglutenowy. Ciasto dosyć ciężkie choć pulchne. Przepis z książki "Święta bez pszenicy". 

250g mąki gryczanej

100g mąki jaglanej

20g popingu z kaszy jaglanej (nie dałam)

20g zmielonego siemienia (lub chia - dałam siemię)

200g fety lub tofu (dałam 185g wędzonego białego sera polskiego - startego na grubych oczkach)

2 jajka

30ml oleju 

20ml octu balsamicznego (lub po 1 łyźce octu winnego i bezgl sosu sojowego - to dodałam i ja)

2 łyżeczki bezgl proszku do pieczenia

1/2 łyżeczki sody

przyprawy: oryginalnie 2 łyżeczki majeranku, po 1 tymianku i curry (ja dalam 2 łyżki ziół prowansalskich+szczypta chili+odrobina słodkiej papryki+szczypta pieprzu+szczypta soli himalajskiej)

W misce połączyć suche składniki:mąki, popping, siemię, spulchniacze. Sól dać opcjonalnie bo przy fecie i sosie sojowym będzie dość słone.

W drugiej misce ubij jajka z olejem i octem (trzepaczką). Wlej 450ml wody, wymieszaj. Ja dodałam to do suchego i wymieszałam, a na końcu wmieszałam starty ser.

20170521_193441

Piec ok.50 minut w 200stopniach. (u mnie było to ok. 70 minut w 180 st. ). Wyjąć, ostudzić. W smaku serowo-pikantne, bardzo aromatyczne. Ser wędzony dał fajnego aromatu. Daje się łatwo kroić. Z całą pewnością upiekę to na następną imprezę u mnie :-). 

19:30, aga.the.script , bezglutenowe
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 maja 2017
.. "czerwone smoothie" Hortex - recenzja ..

..ba. nawet po prostu opis doswiadczenia :-). To nowy produkt. Niedawano zobaczylam go w zamrazarce w lokalnym dyskoncie. Cena ok. 4,50.

Sklad:

owoce 50% (czarna porzeczka, malina - chyba to wszystko)

warzywa 50% (papryka, pomidor, cebula, pietruszka)

Mieszanke nalezy odstawic do rozmrozenia, zblendowac dodajac wg przepisu na opakowaniu: dwa banany, 200ml soku z jablek, lyzke-dwie miodu i odrobine soku z cytryny.

Moja wersje przygotowalam z woda 200ml i 1 duzym bananem. W zwiazku z tym miks wyszedl w sumie wytrawny - nie kwasny ale i nie slodki. Najpierw pomyslalam, ze najbardziej czuc cebule ale jednak nie - dominujacym smakiem jest papryka. Mysle, ze wieksza ilosc bananow i soku jablkowego sprawi, ze napoj bedzie slodszy ale czy przebije smak papryki - chyba troche watpie.

Mimo wszystko zestaw mi smakowal. Jestem nawykla do smakow warzywnych i uwazam ten zestaw za akceptowalny. Powroce do niego z cala pewnoscia. Moze dodam mleko migdalowe i odrobine stewii lub syropu z daktyli. Warto by tez wyprobowac ten miks do dania z serem bialym/wedzonym (wtedy moze bez banana). W sklepie widzialam jeszcze zielony zestaw. Na pewno znajduje sie w nim szpinak i truskawki.

20170507_0909273

09:04, aga.the.script , napoje
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 69