www.pasza.blox.pl: książki, dietetyka, bieganie.. i nie tylko!
czwartek, 06 września 2018
Bieganie z niedoczynnością tarczycy i chorobą Hashimoto.

Chyba najpowszechniejsze obecnie z chorób tarczycy to niedoczynność oraz Hashimoto. Obydwie związane są z nieprawidłową pracą tarczycy i poziomem hormonów. Hashimoto dodatkowo jest chorobą autoimmunologiczną i jest przewlekłym stanem zapalnym tego narządu. W celu zdiagnozowania warto przeprowadzić bardziej szczegółowe badania ponieważ nieraz oba schorzenia występują jednocześnie ale mogą istnieć też oddzielnie. Często zdarza się, że ignoruje się dalsze badania gdy wynik TSH jest prawidłowy. Tymczasem należy wykonać także badania pozostałych hormonów FT3, FT4 oraz przeciwciał antyTPO i antyTG oraz usg tarczycy. Zdarza się, że przy dobrym TSH pozostałe wyniki przekraczają normy i to dopiero może świadczyć o Hashimoto lub niedoczynności. Objawy też nie zawsze są łatwe do rozpoznania: zmęczenie, senność, łamliwość paznokci, suchość włosów. Nieraz także problemy z przybieraniem na wadze jak i schudnięciem mimo diety i wysiłku fizycznego.

Jeżeli chodzi o dietę w przypadku obydwu chorób zaleca się najczęściej zrównoważoną dietę, z możliwie prostymi składnikami. Czyli mówiąc obrazowo: mało chemii, więcej natury. Wydaje się, że spokojnie można zalecić jedzenie chudego drobiu, tłustych ryb (omega 3 mają działanie przeciwzapalne), warzyw (poza ograniczeniem w wolotwórczych czyli głównie kapustne i brokuły oraz unikanie soi), owoców itd. Unikanie białego cukru i słodyczy oraz alkoholu. W przypadku Hashimoto ponieważ jest to choroba autoimmunologiczna często sugeruje się przejście na dietę bezglutenową oraz pozbawioną nabiału i cukrów. Są to trzy składniki najczęściej przyczyniające się do powstawania stanów zapalnych czyli osłabiające też układ odporności organizmu i tak już walczący z ciągłym zapaleniem tarczycy.

Nie oznacza to jednak, że osoby uprawiające sport, a dokładniej mówiąc biegi, mają z niego zrezygnować lub np. w sposób drastyczny obciąć ilość kalorii pochodzących z węglowodanów by schudnąć. Pozostając na ścisłej diecie i ciężko trenując można mówiąc obrazowo doprowadzić organizm do jeszcze większego stresu co w żaden sposób nie przełoży się ani na zbicie wagi ani na lepsze samopoczucie. Dlatego też po ustabilizowaniu poziomu hormonów lekami warto powrócić do biegania i zacząć od krótszych dystansów i mniejszej ilości treningów by stopniowo je zwiększać. Jeśli naszym problemem jest nadwaga, trzeba dać sobie czas na schudnięcie. Można odrobinę zwiększyć podaż protein w diecie oraz stawiać na produkty o niskim IG. Warto też jest obserwować swój organizm i rejestrować odczucia: jak się dziś czujemy,  jak się mamy po konkretnym treningu. Przydatne może być nawet prowadzenie dzienniczka w którym będziemy notować nie tylko przebiegnięte dystanse ale także własne uwagi, właśnie a propos dawek leków, tego co jemy jak i tego jak się czujemy. Zdarza się bowiem, że np. osobom z niedoczynnością tarczycy gorzej adaptuje się do skrajnie wysokich i niskich temperatur. Dlatego też może najlepiej biegać w temperaturach od 5 do 25 stopni C . Regeneracja jest tutaj nie mniej ważnym elementem dobrej kondycji. Jeżeli chodzi o suplementy witaminowe warto tą sprawę przedyskutować z endokrynologiem. Są osoby, które mogą spożywać produkty bogate w jod; inne nie. Ze względu na zwiększone ryzyko niedoboru żelaza warto też co jakiś czas sprawdzać jego poziom. Tym bardziej, że dotyczy to nie tylko chorych na tarczycę ale także biegaczy, szczególnie tych długodystansowych. Często zaleca się także suplementację selenu i cynku jako antyoksydantów oraz ze względu na działanie przeciwzapalne. Podsumowując można powiedzieć, że choroba tarczycy zmusza człowieka do większej uważności na siebie. Każdy z nas jest inny i dlatego warto reagować na własne odczucia, nawet względem suplementów i nie kierować się tylko tym, że komuś one odpowiadają, a nam nie. Z całą pewnością warto dać sobie czas. Zarówno na oswojenie się z chorobą jak i po diagnozie z dojściem do własnej, indywidualnej równowagi. Biegając także badajmy się regularnie i sprawdzajmy poziom hormonów. Ponieważ wysiłek fizyczny może zmieniać ich obraz więc przed wykonaniem badań powinno się przez dobę nie ćwiczyć.  

Agnieszka Pater

07:03, aga.the.script , bieganie
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 04 września 2018
Mollie Tunitsky z Gabrielą Gardner "Stop zespołowi jelita drażliwego! Dieta FODMAP" - recenzja

Z dietą FODMAP zetknęłam się pierwszy raz z dobry rok temu biorąc udział w wykładzie na temat problemów jelitowych w kontekście uprawiania sportów wytrzymałościowych. W przypadku bardzo dużego i długotrwałego wysiłku fizycznego problemy jelitowe często są dla zawodników katastrofą ponieważ realnie mogą wpłynąć na czas osiągnięcia mety. Problem ten oczywiście nie dotyczy wyłącznie sportowców ale także wielu "zwykłych" ludzi. Powody w obu przypadkach mogą być bardzo różne. Wysiłek fizyczny może je nasilać ale niestety nie jest ich jedyną przyczyną.

 Zespół jelita drażliwego to przypadłość, która tysiącom ludzi na całym świecie bardzo utrudnia życie. Burczenie w brzuchu bez bycia głodnym, przelewania, gazy, nieustające wzdęcia, zaparcia lub częste biegunki. Lista objawów może być jeszcze dłuższa. Przyczyn ZJD szuka się oczywiście nie tylko w diecie bo możego nasilać go także stres. Jednak jak wiadomo i dowiedziono właśnie dieta stanowi bardzo często główny powód wymienionych powyżej dolegliwości. Autorka książki "Stop zespołowi jelita drażliwego! Dieta FODMAP" Mollie Tunitsky osobiście zna problem ZJD doskonale. Wielokrotnie musiała rezygnować z realizacji różnych planów ponieważ jelitowe problemy uniemożliwiały jej wręcz wyjście z domu. Po licznych poszukiwaniach trafiła ostatecznie do gastrologa, który zaproponował jej wypróbowanie diety FODMAP . Skutki były tak dobre, że książka jest właśnie również ich efektem. Stworzona została wraz z doświadczoną dietetyczką Gabierllą Gardner. 

Dieta FODMAP w skrócie mówiąc polega na eliminacji czasowej (długo lub krótkookresowej) określonych produktów z diety tak by odciążyć od nich jelita. Bardzo ogólnie tłumacząc są to różnego rodzaje węglowodany  (krótkołańcuchowe i cukry), które w trakcie trawienia (lub właśnie nie możności ich strawienia) powodują nadmierną fermentację w jelitach. Co za tym idzie dochodzi do obfitej produkcji gazów, wzdęć, a także biegunek lub wręcz odwrotnie zaparć. W książce autorka w bardzo przystępny sposób tłumaczy czym jest dokładnie FODMAP, jak wprowadzić dietę eliminacyjną (na minimum tydzień lub maksymalnie kilka tygodni); jak wprowadzać ponownie produkty do diety. Można dowiedzieć się jakie produkty należą do FODMAP i dlaczego. Jak ułatwić sobie życie robiąc listę zakupów oraz nosząc przy sobie listę produktów dozwolonych oraz tych, które powinno się unikać. Druga część książki to same przepisy, na dania śniadaniowe, obiadowe itd. Wg autorki lepiej jest przygotować sobie wcześniej plan żywienia na cały tydzień i potem robić wszystko zgodnie z założeniami by nie marnować czasu na codzienne zastanawianie się co akurat teraz by zjeść. 

Książką będzie zatem bardzo przydatna dla wszystkich, którzy borykają się z ZJD. Może na początku wyda wam się, że to okropne nie jeść niektórych rzeczy ale dobre samopoczucie jest tego warte (wiem o czym piszę :-) ! ZJD to często bardzo dokuczliwa przypadłość. Mimo tego, że na rynku są różne leki, które mogą łagodzić objawy jestem zdania, że dobrze dobrana dieta może sprawić, że obędziemy się bez farmaceutyków. Ta książka z całą pewnością pomoże w wypróbowaniu FODMAP i jego zalet w dniu codziennym. Mogę ją tylko polecić ponieważ zgadzam się z wieloma rzeczami o których jest mowa. Z doświadczenia własnego uwazam, że własnie m.in. cukry takie jak ksylitol, sorbitol i inne słodziki czy np. gluten i niektóre fruktozy zmieniają florę jelitową i w efekcie podrażniają jelita przy ZJD. Także jeśli cierpicie na ZJD FODMAP może być waszym ratunkiem :-). A książka Mollie Tunitsky bardzo wam ułatwi nowe zycie ;-).

Mollie Tunitsky, Gabriela Gardner "Stop zespołowi jelita drażliwego! Dieta FODMAP. Łatwy program dla osób z IBS i refluksem żołądkowo-przełykowym" wydawnictwo REBIS

beznazwy1

 

 

| < Wrzesień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30