run.., love, read ..and bake!
niedziela, 23 lipca 2017
ciasteczka z masą migdałową

Jeśli przygotowujecie w domu mleko migdałowe to być może często macie problem co zrobić z pozostałościami po odciśnięciu mleka. Osobiście nieraz używam tej masy do peelingu, nieraz suszę w piekarniku i używam jako dodatku do ciastek. Czasem też zużywam mokrą masę jako składnik ciast. 

Dziś miałam także w  domu bardzo dojrzałego banana. Dzięki temu powstały takie babeczko-ciastka: 

1 dojrzały banan

2 duże łyżki kopiaste odciśniętej pulpy/mokrej masy z migdałów

2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia 

1 paczka owsianki bezgl instant Provena z malinami 

opcjonalnie kilka łyżek mąki gryczanej 

Banan rozgnieść i wymieszać z migdałami. Dodać proszek do pieczenia i owsiankę. Wymieszać dokładnie. Jeśli masa jest zbyt rzadka dodać 2-3 łyżki mąki gryczane (wszystko zależy od dojrzałości banana i ilości masy). Powinna wyjść gęsta masa. Kłaść po łyżce do silikonowych foremek na babeczki. Piec ok. 30 minut w 170 stopniach. Babeczki są dosyć słodkie ze względu na banana oraz owsiankę, która jest słodzona. mają łagodny bananowy smak. 

20170723_153230

A wy, jakie macie sposoby na resztki po mleku migdałowym? 

 

12:27, aga.the.script , bezglutenowe
Link Dodaj komentarz »
sobota, 22 lipca 2017
koktajl porzeczkowo-ogórkowy

..czyli droga eksperymentu. Warto dodać np. garść malin jeśli chcecie uzyskać bardziej słodki i owocowy smak. Najlepiej spożywać od razu - po pewnym czasie smak ogórka staje się bardziej dominujący. Ogólnie: zależnie od dojrzałości porzeczek kwaskowy, z lekką nutą ogórka :-).

1 kubek dojrzałej czarnej porzeczki

2 średniej wielkości (raczej mniejsze) ogórki gruntowe obrane i pokrojone

1/3 kubka wody pitnej 

opcjonalnie garść malin

Wszystkie składniki dokładnie zmiksować blenderem. Porcja na 1 kubek. 

20170722_153922

15:36, aga.the.script , napoje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 21 lipca 2017
recenzje video blogu Happen..

..zapraszam na stronę bloga na FB gdzie są dostępne krótkie video recenzje: 

strona bloga Happen na FB

 

12:55, aga.the.script , video
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 lipca 2017
koktajl nawilżający

Jedna z moich koleżanek nie je ogórków ponieważ uważa, że to tylko bezwartościowa woda. Dla mnie zielone ogórki to świetne źródło soli mineralnych i mimo wszystko też chlorofilu odrobinę. A przez wysoką zawartość wody uważam, że świetnie nawilżają skórę od wewnątrz. Podobnie uważa się, że sałata lodowa jest absolutnie bezwartościowa. Moim zdaniem to też jednak mimo wszystko po prostu zielone liście.

Mój dzisiejszy zestaw na koktajl nawilżający to: 

6 średniej wielkości ogórków gruntowych 

1 średniej wielkości sałata lodowa 

1 czerwona papryka 

1 limonka 

Ogórki obrać, sałatę pokroić, paprykę również. Limonkę wycisnąć do soku bezpośrednio przed spożyciem. Sok jest kwaskowy i przez sałatę lekko cierpki. Porcja ok. 300 ml. 

20170718_090205

PS. Polec ten koktajl również jako podejrzanie zdrowy napój na helloween - ze względu na kolor :-) 

 

09:16, aga.the.script , napoje
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 lipca 2017
"Cudowna moc roślinnych koktajli" - recenzja

 

Koktajle to obecnie dosyć popularna przekąska czy napój. Mogą być jak w klasycznym wydaniu owocowe na bazie jogurtu lub kefiru. W bardziej modnej wersji zawierają same składniki roślinne i właśnie na tym zasadniczo opierają się autorzy książki "Cudowna moc roślinnych koktajli". Bazą są mleka orzechowe, woda kokosowa, zwykła woda pitna. Głównymi składnikami są natomiast warzywa i owoce. Czasem inne rośliny jak pokrzywa, liście nasturcji. Dodatkami mogą być także płatki owsiane, białko konopne, mielone siemię lniane itd. Wszystkie przepisy są zatem wegańskie. Większość z nich wymaga blendera kielichowego z dużą mocą silnika ponieważ zwykłym, małym blenderem domowym raczej nie będziecie w stanie rozdrobić na bardzo gładką masę twardych warzyw i np. owoców. Może to odstraszyć niektórych ale mimo wszystko myślę, że warto wypróbować chociażby jakiś prostszy przepis. 

Jak piszą autorzy do spożywania dużej ilości koktajli warzywno-owcowych sprowadziła ich w sumie próba odnalezienia diety, która miała pomóc Magdzie Olszewskiej w uzyskaniu idealnej figury, a Tomaszowi w walce z licznymi alergiami wziewnymi. Dzięki napotkanemu po drodze lekarzowi medycyny holistycznej wprowadzili do swojej diety wiele zmian: dużo zieleniny od okolicznych rolników. Efekty były zaskakujące i w obu problemach zadziały bardzo pozytywnie (niedługo będę pisać o częściowo podobnych doświadczeniach opisanych w książce "Witaminy w walce z alergią"). W każdym razie to z kolei doprowadziło do kupna wyciskarki do warzyw (nie mylić z sokowirówką) oraz blendera kielichowego. To co proponują autorzy to może nie koniecznie dieta w sensie przepisów z określoną ilością składników lub liczbą dań. Tak, jest tutaj dużo przepisów ale chyba główną ideą jest przekonanie czytelników do sensu spożywania dużej ilości warzyw w postaci koktajli. Tak jest często łatwiej nie tylko jeśli chodzi o procedurę przygotowania ale także dla organizmu. Książka podzielona jest na kilka rozdziałów. Min. na przepisy wzmacniające włosy, te o działaniu antynowotworowym lub dla sportowców. Wiele jest owocowych ale także warzywnych (jak chociażby z buraka, czerwonej kapusty lub nawet z liści brukselki). Znajdziecie także informacje o przyprawach i wartościach odżywczych, a także jak zrobić tzw. mleka orzechowe, które również są baza wielu napoi. Generalnie wszystkie koktajle są surowe i bardzo często mrożone. Dla większych łasuchów są także przepisy na lody i desery wegańskie. Ilości łatwo odmierzyć: w kubkach lub łyżkach. 

Osobiście nie jestem zwolenniczką ortodoksyjnej diety wegańskiej. Jestem jednak absolutnie zdania, że powinno się spożywać jak największą ilość warzyw i czerwonych/jagodowych owoców ponieważ one ratują nas przed stresem oksydacyjnym. Dla osób z ZJD zalecam pewną ostrożność przy spożywaniu surowych koktajli (i drobnych pestek jak również np. sezamu). Polecam zatem posiłkować się półproduktami jak np. przetartymi porzeczkami lub jagodami (zmiksowanymi wcześniej z niewielką ilością wody), pastą tahini i dobrze namoczonymi płatkami owsianymi itd. Blender kielichowy jest raczej niezbędny do wykonania większości ww. przepisów ale nie mając i jego wypróbuję niedługo jakiś zielony shake i napiszę o tym na blogu :-). 

Poleca zatem "Cudowną moc roślinnych koktajli" wszystkim poszukującym, zwolennikom roślin, a także estetom kolorowych (bezalkoholowych ;-) napojów. 

Magdalena Olszewska, Tomasz Olszewski "Cudowna moc roślinnych koktajli" wydawnictwo Helion 2017 cena: 39,99 zł 

link do księgarni

Książkę pierwotnie opisywałam dla recenzja w Dla Lejdis

WIN_20170717_10_49_40_Pro_2

10:45, aga.the.script , literatura
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 lipca 2017
..koktajl biegacza 2 czyli sezon na buraki i agrest :-) ..

Należę do osób, które wolą bardziej wytrawne smaki. Może dlatego nie przepadam za koktajlami czy smoothie na sokach owocowych lub owocach. Słodkość buraka lub marchwi uznaję za wystarczającą. Obecnie moźna kupić młode buraczki oraz agrest. Zachęcam do eksperymentu. Ten uznaję za udany :-). 

Na 1 porcję: 

2 małe świeże buraczki

1 czerwona papryka

1 duża szklanka dojrzałego agrestu

50 ml soku z aronii 

opcjonalnie 1 cytryna lub limonka - zależnie od dojrzałości agrestu. 

20170710_113708

11:46, aga.the.script , napoje
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2